Heii Avenironators! ♥
Wróciłam, wypoczęłam, ogarnęłam walizki więc przysiadam do posta podsumowującego calutki wyjazd na Mazury. Jeśli jesteście ciekawi, zostańcie do końca. ;)
Jest, a w zasadzie to był jedyny długi wyjazd w te wakacje - nie mam już innych planów na wyjazdy, chyba, że spotkania ze znajomymi.
W Mrągowie byłam aż 8 dni! W tym czasie naprawdę dużo zwiedziłam - zaczynając od Świętej Lipki, którą zobaczyłam wczoraj po Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie, przez Port w Mikołajkach.
Zdjęcia będą pojawiać się stopniowo, z dnia na dzień. W niektóre dni w ogóle nie robiłam zdjęć, więc nie zdziwcie się, gdy jakiś post pominie w nazwie jeden z kolejnych dni. Jutro jednak ulubieńcy miesiąca, dopiero 1 sierpnia na blogu będą zdjęcia z drugiego dnia wyjazdu. ;) Po wszystkich zdjęciach dodam post z haulem, co kupiłam w krainie jezior. :)
Podsumowując, zaliczam wyjazd do udanych. Jako, że nie jestem jakąś wielką fanką jezior, bo kilka mam w okolicy, raczej jestem zwolenniczką morza, szczególnie polskiego, wyjazd na pewno będę mile wspominać. Trochę się opaliłam, jednak nie tak bardzo, jak chciałam. Pocztówki do moich znajomych już doszły, jeśli chcecie, w haulu mogę opublikować zdjęcia tych kartek. ;)
To tyle, co chciałam powiedzieć. Albo jednak nie. Przepraszam Was za nieogarnięte treściowo i jakościowo posty z mini-relacjami z mojego pobytu, które pojawiały się PRAWIE codziennie (za to też przepraszam). To wszystko przez słabe połączenie sieciowe na laptopie, a na telefonie, jak wiecie, musiałam korzystać z wersji na komputery na urządzeniu mobilnym, ponieważ Windows Marketplace (który JESZCZE posiadam) nie posiada aplikacji Blogger. [*] J5, przybywaj jak najszybciej. ;-;
Teraz to naprawdę wszystko. Jak spędziliście ostatnie dni? Czekacie na zdjęcia? Piszcie! :)
Do jutra! ♥
8 dni zleciało w mgnieniu oka :D Dość kompleksowa ta wycieczka była, dużo atrakcji :D E tam, Mazurskie jeziora są najlepsze :P
OdpowiedzUsuńWłaśnie haha. :D O gustach się nie dyskutuje. :P
Usuń